Naszą witrynę przegląda teraz 167 gości 
Odsłon : 24391430

Mecenasi Literaci.eu

Losowe utwory

MEDIA

 

Code



Code

Code

Code

Code

Code

Code

Věra Kopecká: Pokazać, że poezja istnieje - rozmowa Literaci.eu

Miłosz Kamil Manasterski: W sobotę (5.11.2011 r.) zakończył się XXIV Międzynarodowy Listopad Poetycki, którego byłaś gościem specjalnym. Jakie wrażenia ze spotkań z poetycką publicznością?

Věra Kopecká: Jeżeli będę porównywała z tym co w Czechach, myślę że zainteresowanie poezją jest tutaj większe. Ale ostatnio odczuwam, że i w Polsce w porównaniu z poprzednimi latami to zainteresowanie zmniejsza się.

 

 

Która z festiwalowych imprez szczególnie zapisze się w twojej pamięci?

Bardzo podobał mi się wieczór zorganizowany przez nauczycieli i uczniów II Liceum Ogólnokształcącegow Poznaniu i zainscenizowany przez poetkę Mirosławę Prywer. Podobały mi się wszystkie imprezy, wiem ile pracy organizatorów to kosztowało...

 

Przed tobą jeszcze kolejne spotkania w Wielkopolsce...

Tak... We wtorek 8.11.br. o godz. 18.00 przedstawię swoje wiersze i fotografie w Poznańskim Towarzystwie Przyjaciół Nauk. W środę będę miała spotkanie w Gnieźnie z młodzieżą i w bibliotece w Rawiczu. Organizatorem tych spotkań jest Fundacja Literacka w Poznaniu. Jestem zadowolona, że mogę przedstawić moją poezję, mój rodzimy język i w fotografiach moje ulubione miejsca w Czechach.

Podróże dla wielu literatów stanowią inspirację. Czy dla ciebie również? Czy możemy liczyć na ślady pobytu w Wielkopolsce w twoich utworach?

Oczywiście, że dla mnie podróże są inspiracją. Ale w podróżach bardziej niż miasto czy przyroda interesują mnie ludzie. Napisałam parę wierszy o tych, których spotkałam w Poznaniu i na innych festiwalach i plenerach. Znajdą się wszystkie w książce, które chcę wydać w tym roku. Przetłumaczyłam też już na język czeski kilka wierszy z tegorocznego almanachu Międzynarodowego Listopada Poetyckiego.

Wydajesz książki poetyckie w Czechach i Polsce. Czym różnią się te dwa kraje, jeśli chodzi o oczekiwania publiczności, charakter poezji?

Poezja w Czechach ma mało czytelników, a ci, którzy chcą czytać poezję, to nie mogą jej odnaleźć. Poezja jest publikowana w małych wydawnictwach, nie jest reklamowana a w księgarniach jej nie chcą sprzedawać (mało na niej się zarabia).

Polscy poeci mają duże problemy z finansowaniem swojej działalności. Czy czeskim poetom jest łatwiej?

Myślę, że u nas jest jeszcze gorzej. Większość poetów wydaje swoje książki za własne pieniądze.

Jaki pomysł Czechów można by przenieść do Polski, aby skuteczniej promować poezję i czytelnictwo?

Myślę, że ten problem staramy się rozwiązać podobnie jak i w Polsce. Poeci przychodzą do szkół, organizują spotkania, biesiady, żeby pokazać, że poezja istnieje, że do życia może coś wnieść, że może je wzbogacić.

Poza poezją twoją wielką pasją jest fotografia i sztuka ludowa...

One nie są poza ale idą ręka w rękę. Chodząc do lasu, w górach, mam przy sobie fotoaparat oraz ołówek i papier. Sztuka ludowa i rękodzieło czasami bywa oddechem od pisania i tłumaczenia wierszy.

Na zakończenie chciałabym serdecznie podziękować organizatorom XXXIV Międzynarodowego Listopada Poetyckiego za zaproszenie. Jestem pewna, że takich spotkań poetów z publicznością i poetów z poetami bardzo jest potrzebne w tym świecie, gdzie rządzą pieniądze.


Dziękuję za rozmowę.

Więcej o Verze Kopeckiej




 

 

 

 

 

 

Zarząd Główny Związku Literatów Polskich

Oddział Warszawski ZLP

O Magazynie Literaci.eu

Czytelnia