Naszą witrynę przegląda teraz 158 gości
Odsłon : 24390676
Mecenasi Literaci.eu
Wiadomości
- Kraków. Opowiem ci wierszem
- Kraków. Na asfaltowej scenie i kilka chwil dalej
- Poezja w murach Politechniki Poznańskiej
- Profesor Nguyen Chi Thuat w „Kręgu”
- Marek Wawrzkiewicz: Prawdziwe było dla niego tylko to, co zapisał w wierszu
- Przemysław Szubartowicz: Gdzieś milczą dobre wiersze - rozmowa z Krzysztofem Gąsiorowskim
- "Człowiek" pokaz filmu o Sokratesie Iwanowiczu Starynkiewiczu
Konkursy - KlubLiteracki.pl
Losowe utwory
-
Janusz Orlikowski: Lalka na drzewie
Hit(s): 2323 - . Administrator 2011-03-20 -
Juliusz Erazm Bolek: BRIGID I KOMERCJUSZ
Hit(s): 6567 - . Administrator 2006-08-27 -
Noś się wysoko
Hit(s): 14294 - . 2007-09-20 -
Lam Quang My: Tiếng ru / Głos śpiewający kołysankę / A voice singing lullaby
Hit(s): 4335 - . Administrator 2011-08-23 -
DO CHOPINA
Hit(s): 5183 - . 2010-01-19 -
* * * /czy ta piaszczysta.../
Hit(s): 11469 - . 2007-10-17 -
Maciej Antoni Suszek: Przystanek
Hit(s): 2038 - . Administrator 2011-02-04 -
Ryszard Ulicki: Skąd wiesz, że odkryłeś nowy ląd -
Hit(s): 12717 - . Administrator 2008-06-17
Fotografie
SZYKOWSKIEGO
Lidce, zrywającej stokrotki
Sady kwitną jak chmury - a chmury jak drzewa. W wielkiej bieli topnieje światło popołudni. Gęste domki to nuty chóralnego śpiewu, w małych, kwietnych ogródkach, podwórkach bezludnych. Tu wzbierają w poszumach przypływy zieleni, tętnią deszcze, nim wejdą w niskie dachy miasta. Stoją dzieci w kałużach, na śliskich kamieniach, czujne i niesłyszalne, w gęstniejącym cieniu, w rosie świateł wieczornych, co dołem narasta. O ulico, strażniczko, koronna attyko, wiodąca najsensowniej od nikąd donikąd, górna ciszo wędrowna, spokojny promieniu! Naucz nas swej pokory, mądrego bezładu, prostej użyteczności dziczejących sadów... Dobrego przemijania, trwająca w milczeniu!
Oddział Warszawski ZLP
Czytelnia
























