Naszą witrynę przegląda teraz 183 gości 
Odsłon : 24384124

Mecenasi Literaci.eu

Losowe utwory

MEDIA

 

Code



Code

Code

Code

Code

Code

Code

Roman Tomaszewski: Zawsze i wszędzie

p { margin-bottom: 0.08in; }

 

Ciszo zalegnij wokół. Matce głos oddaję

Ona przychodzi zawsze jak dzisiaj ta wiosna

Ciepło i niewidocznie, gdy łąki odtają

Ona stanie gdzie zechce, a wszędzie Jej można

 

A nie braknie jej nigdy bo Świętość jest wieczna

Chociaż zmarszczka pod okiem mówi, że czas płynie

W myślach o Niej lub dla Niej czuję się bezpieczny

I zabieram Ją wszędzie i zawsze i ninie

 

Matko proszę bądź zdrowa i niech Cię nie boli,

że tak los po swojemu układa to życie

On chce dobrze wiesz przecież i od jego woli

 

nie umiemy uciekać ni z nią walczyć skrycie

Popatrz Matko żonkile niby słońce świecą

niech me myśli do Ciebie z ich światłem dolecą

 

Zarząd Główny Związku Literatów Polskich

Oddział Warszawski ZLP

O Magazynie Literaci.eu

Czytelnia