Mecenasi Literaci.eu
Wiadomości
- Kraków. Opowiem ci wierszem
- Kraków. Na asfaltowej scenie i kilka chwil dalej
- Poezja w murach Politechniki Poznańskiej
- Profesor Nguyen Chi Thuat w „Kręgu”
- Marek Wawrzkiewicz: Prawdziwe było dla niego tylko to, co zapisał w wierszu
- Przemysław Szubartowicz: Gdzieś milczą dobre wiersze - rozmowa z Krzysztofem Gąsiorowskim
- "Człowiek" pokaz filmu o Sokratesie Iwanowiczu Starynkiewiczu
Konkursy - KlubLiteracki.pl
Losowe utwory
-
Aldona Borowicz: KAMIEŃ FILOZOFICZNY
Hit(s): 13968 - . Administrator 2008-09-05 -
Tam
Hit(s): 9459 - . 2009-10-22 -
Maria Duszka: * * *(zatrzymaj się...)
Hit(s): 5550 - . Administrator 2010-04-27 -
wahanie
Hit(s): 9928 - . 2006-10-20 -
Aldona Borowicz: Bezdomność
Hit(s): 10044 - . Administrator 2007-05-26 -
Regina Kantarska-Koper: Rzeczy których mi żal
Hit(s): 2641 - . Administrator 2011-05-29 -
Piotr Dumin: *** (Od pewnego momentu czas zaczyna płynąć...)
Hit(s): 418 - . Administrator 2011-03-25 -
Anna Elżbieta Zalewska: U Braci Limburg
Hit(s): 14452 - . Administrator 2010-11-16
Fotografie
Krzysztof Gąsiorowski: Rękodzieło
Wiesz, Ewo, mówi mi starszy pan,
z którym współżyję, to jednak największe
europejskie rękodzieło
w całym tym pięknym wieku.
Pomyśl, niemal bez technicznych
udogodnień lub pomocy przyrody. Nic
poza kawałkiem drutu na przegubach
i niewielkim metalowym przyrządem,
niemal sam na sam, jak człowiek
z człowiekiem. A taki efekt.
Żadnych tam bomb, cekaemów, czołgów,
komór gazowych, uszczelnionych samochodów,
głodu i mrozu, rozwścieczonego tłumu.
I ponad dwadzieścia dwa tysiące
osobiście, ręcznie wykonanych egzemplarzy,
pojedyńczo, jeden za drugim ...;
prawdziwa sztuka śmierci.
To jednak chyba największe,
w tym stuleciu, na europejskim kontynencie
rękodzieło
-ten Katyń.
Tak mówi a potem patrzy w ścianę.
Ech - odpowiada mu zeń jego nieludzki cień
z czarnym wywalonym językiem - minęło
kilkadziesiąt lat a ta kaźń wciąż trwa.
Nie tylko ona.
A ubój Ormian ? A ludożerczy głód
na Ukrainie? A łagry, i ich śniegi ? A miasta i wsie ,
i ich ruiny ? A rzezie na Wołyniu ?
A getta, obozy, krematoria dymiące włosami ?
I inne korony cierniowe / A..., A...?!
Ech, że też śmierć musi nas tak żreć ,
abyśmy stali się podobni bogom.
Czy nasi umarli kiedyś nas pogodzą ?
2009. pierwsza wersja 2001
Oddział Warszawski ZLP
Czytelnia
























