Naszą witrynę przegląda teraz 207 gości
Odsłon : 24359740
Mecenasi Literaci.eu
Wiadomości
- Kraków. Opowiem ci wierszem
- Kraków. Na asfaltowej scenie i kilka chwil dalej
- Poezja w murach Politechniki Poznańskiej
- Profesor Nguyen Chi Thuat w „Kręgu”
- Marek Wawrzkiewicz: Prawdziwe było dla niego tylko to, co zapisał w wierszu
- Przemysław Szubartowicz: Gdzieś milczą dobre wiersze - rozmowa z Krzysztofem Gąsiorowskim
- "Człowiek" pokaz filmu o Sokratesie Iwanowiczu Starynkiewiczu
Konkursy - KlubLiteracki.pl
Losowe utwory
-
Zbigniew Milewski: zapisane po chińsku 用中文记录
Hit(s): 309 - . Administrator 2011-07-18 -
Aleksander Nawrocki: Graciella
Hit(s): 2347 - . Administrator 2011-09-19 -
Aleksander Nawrocki: Eurydyka
Hit(s): 12414 - . Administrator 2009-09-02 -
Aldona Borowicz: Zamiast fotografii rodzinnej
Hit(s): 9403 - . Administrator 2007-05-10 -
Stefan Jurkowski: * * * (nosisz w sobie okruch mojej młodości...)
Hit(s): 14636 - . Administrator 2008-02-20 -
Stefan Jurkowski: * * * /niech nikt mi ciebie nie zabiera/
Hit(s): 18872 - . Administrator 2008-11-27 -
Wieczór. Kirkut.
Hit(s): 14579 - . 2007-05-22 -
*Stefan Jurkowski: * * /Teraz.../
Hit(s): 6827 - . Administrator 2006-11-16
Fotografie
Krystyna Konecka: A.M. JUBILEUSZ
Spory o dzięcielinę wciąż świeże jak świerzop
co przekornie dojrzewa w dorocznej lekturze.
Lat sto sześćdziesiąt pięć jak wyrosły spod pióra
na żyznych kartach tęsknot zaoranych wierszem.
Chwała nielicznym, którzy szukają i będą
z benedyktyńskim trudem rozszczepiać minione.
Co odkrywają drugie dno w bezdennym słowie.
Sprawdzają prawdy. Wieszczą. Błąkają się w błędach.
I oto jubileusz. Więc tłumy. Dyskusje.
Polak. Litwin. Żyd. Może jednak Białorusin.
Sypnęło złotem na świronki, księgi, kwiaty.
Aż sama jego postać w niebie – nie do wiary –
błysnęła jako świeca przez okiennic szpary
i - zgasła…
co przekornie dojrzewa w dorocznej lekturze.
Lat sto sześćdziesiąt pięć jak wyrosły spod pióra
na żyznych kartach tęsknot zaoranych wierszem.
Chwała nielicznym, którzy szukają i będą
z benedyktyńskim trudem rozszczepiać minione.
Co odkrywają drugie dno w bezdennym słowie.
Sprawdzają prawdy. Wieszczą. Błąkają się w błędach.
I oto jubileusz. Więc tłumy. Dyskusje.
Polak. Litwin. Żyd. Może jednak Białorusin.
Sypnęło złotem na świronki, księgi, kwiaty.
Aż sama jego postać w niebie – nie do wiary –
błysnęła jako świeca przez okiennic szpary
i - zgasła…
Oddział Warszawski ZLP
Czytelnia
























