Naszą witrynę przegląda teraz 111 gości 
Odsłon : 24359048

Mecenasi Literaci.eu

Losowe utwory

MEDIA

 

Code



Code

Code

Code

Code

Code

Code

Małgorzata Skwarek-Gałęska - wiersze: Podróże 1, Podróże 2, Wyciszenie, Ktoś

PODRÓŻE 1

 

 

podróże wewnątrz i na zewnątrz

splecione w warkocz ze snem

przerzucony przez plecy okryte mrokiem

twarze pośród fragmentów krajobrazu

pokruszonego jak greckie amfory

w kołysce ziemi w sejfie bez szyfru

czas ciągle wlewa się przez rozdarcie

skrzekliwym dźwiękiem sroki

 

otwartą księgą oświetlony pokój

nie ma granic oddalając się od

bryły nośnej lekko wibrując

przesuwają się fotografie między

filarami mostu spinającego

odrębne brzegi wspólnej rzeki

 

podróże wewnątrz i na zewnątrz

zagubione we wzorze brody assyryjskiej

w skrzydłach i fałdach okrycia Nike

w oczach skryby z Sakkary

uśmiechach posągów i obrazów

śladem tajemnic kości

 

rozplatam sen błądząc pośród ramion czułych

podglądam rzeczywistość spadającą z nieba

sypiącą się na głowy szkłem wybuchu

wpadającą pociskiem w otwarte usta błagania

 

 

 

PODRÓŻE 2

 

 

podróże wewnątrz i na zewnątrz

gdy po śladach odgaduję ścieżkę w Parku Jelenia

gdzie Budda wygłosił pierwszą mowę

niespokojna gdy ulewa rozmywa tropy

szukam odsuwając kaskady malowane na jedwabiu

czy podporządkować się prawom przyrody

aby dotrzeć do Harappy odczytać pismo doliny wielu miast

do grot Adżanty do słonia strażnika w Elurze

głowy o trzech obliczach Elefanty

do miękkich w środku twierdz maharadżów Radżastanu

zobaczyć Ramala z Malwa gdy kolorami malują muzykę

dziewczynkę na huśtawce z Kangra w chmurach namiętności

człowiek narusza harmonię ale stwarza jak on

mówią terakotowi wojownicy po wielu wiekach

trzymania straży nie zauważyli zmian

 

podróże wewnątrz i na zewnątrz

po kartach ksiąg zadbanych czule przez Akbara

co chciał połączyć trzy wiary zdobiąc karty kodeksów

nadal się nie udaje wojna trwa

posągi legły u stóp współczesności

zniknął oddech za coś czego nie ma

na wschodzie ni na zachodzie

jest może w treści miniatur zdobieniu murów

osadziło się niepewnością w krwioobiegu słowa

z ekranu patrzą martwe dzieci z dalekiej wyspy

z krain nieistniejących - jak myślą liczni bogobojni

a oni wstają przez oczy rozwarte goryczą płyną

czarne żaglowce do zaginionych brzegów Atlantyd

aby nie zginęły raz wtóry

 

 

 

WYCISZENIE

 

słowa z kieszeni pamięci

wysypały się

są jak kamyki w herbacianym

ogrodzie medytacji

ma swą ciszę i doskonałość

surowej kompozycji

cyzelowane koronki piasku

skały przyczajone jak wizerunki Buddy

spokój zalega pod każdą drobiną pyłu

ułożoną na dnie zrozumienia

 

 

KTOŚ

 

ktoś jak ja czy ty

z szarej grudy minionych pokoleń

wymieszanej w tyglu wędrówki

lepszy czy gorszy w proporcjach

- rzecz gustu

ktoś palący ludzi i książki

myślący jak uwolnić kulę

drążącą ciepłą tkankę

ktoś jak ty czy ja

w części oprawca i ofiara

namawia nieposłuszne komórki

siądźmy przed podróżą

w ludzkość

 

Zarząd Główny Związku Literatów Polskich

Oddział Warszawski ZLP

O Magazynie Literaci.eu

Czytelnia