Mecenasi Literaci.eu
Wiadomości
- Kraków. Opowiem ci wierszem
- Kraków. Na asfaltowej scenie i kilka chwil dalej
- Poezja w murach Politechniki Poznańskiej
- Profesor Nguyen Chi Thuat w „Kręgu”
- Marek Wawrzkiewicz: Prawdziwe było dla niego tylko to, co zapisał w wierszu
- Przemysław Szubartowicz: Gdzieś milczą dobre wiersze - rozmowa z Krzysztofem Gąsiorowskim
- "Człowiek" pokaz filmu o Sokratesie Iwanowiczu Starynkiewiczu
Konkursy - KlubLiteracki.pl
Losowe utwory
-
Stefan Jurkowski: Literacka Jesień Pogórza
Hit(s): 18625 - . Administrator 2008-07-19 -
* * * /nie tłumaczymy szczurom.../
Hit(s): 10938 - . 2007-01-06 -
PSALM XV
Hit(s): 12581 - . 2008-03-13 -
Tadeusz Zawadowski: TYLKO PRZYPADKIEM
Hit(s): 7454 - . Administrator 2009-12-28 -
Andrzej Wołosewicz: Odpowiedź na najważniejsze z nieważnych pytań
Hit(s): 8503 - . Administrator 2009-11-07 -
Stefan Jurkowski: * * *(ból nienazwania...)
Hit(s): 14606 - . Administrator 2008-07-09 -
PSALM I
Hit(s): 13420 - . 2007-09-30 -
Ewa Zelenay: cyfry
Hit(s): 1950 - . Administrator 2010-01-12
Fotografie
Karol Samsel: Bukolika
Klaszczą kastaniety.
R. Brandstaetter
zatrzymaj się. oszczędnie i zapamiętale
odmierzaj granicę, za którą drzewa
zmieniają się w tor lotu jak ciała
poprzedzielane kiełkującym szkłem.
nie przygotuje cię nikt. mężczyźni
będą umierać, kobiety opłakiwać
upadające domy. czyż opłakiwać
oznacza posiąść czas i zapamiętale
drażnić się z nim jak mężczyźni,
którzy przywiązują do drzewa
starą klacz i ranią ostrym szkłem,
jakby zakrzykiwali echo jej ciała?
spójrz, jak ostrożnie martwe ciała
lgną do przychodzących je opłakiwać.
jeśli postawić jedno z nich przed szkłem
weneckim, chłonie siebie. zapamiętale
szuka ujścia wody i chce ścinać drzewa:
przypomniało sobie, jak cięli mężczyźni,
w jakiej ciszy korowali pnie. mężczyźni
życiodajni, mężczyźni niosący swoje ciała
ze zrozumieniem jak naszyjniki. drzewa
pełne listowia, mówiące: opłakiwać
to szukać pustyni i wciąż zapamiętale
odnajdować ją w ogrodzie nad szkłem.
są ci, których wzywasz - między szkłem
a skałą - i ci, których gubisz: mężczyźni
i kobiety. jarzmo, którym zapamiętale
obwiązujesz czoło. nic więcej: ani ciała,
ani krwi. ani boga, którego opłakiwać,
ani świata, którego osłaniać. drzewa:
na krzyż, stół, drzwi i kołatkę. drzewa
tu zostaną – świątki porysowane szkłem
i ty w dniu, w którym czas opłakiwać,
stojąc u świateł wejścia. mężczyźni
nie zrozumieliby rozpaczy tego ciała,
które nie należało do ptaka: zapamiętale
wracającego do człowieka. mężczyźni
twierdzili: powrót jest życiem. szkłem
świecącym w ranie – zbyt zapamiętale.
Oddział Warszawski ZLP
Czytelnia
























